Bielactwo – przyczyny, leczenie

Bielactwo to choroba skóry, włosów i tęczówek, która polega na zaburzeniach w pigmentacji. Na skutek tego powstają białe przebarwienia, których estetyka pozostawia wiele do życzenia.

Bielactwo – co jest przyczyną choroby?
Bielactwo to choroba, która nie zagraża życiu oraz zdrowiu. Konsekwencją tej przypadłości jest tylko i aż – defekt o charakterze kosmetycznym. Jest on na tyle poważny, że potrafi wpędzić w kompleksy nawet najbardziej pewną siebie istotę.

Bielactwo to choroba, która nie jest do końca znana medycynie. Co prawda, bezustannie prowadzone są badania dotyczące źródeł i metod leczenia tej choroby, aczkolwiek nadal trudno o jednoznaczną odpowiedź.

Na ten moment, najbliższą prawdy wydaje się być teza, jakoby bielactwo było chorobą autoimmunologiczną. Oznacza to, że organizm doprowadza do zaburzeń pigmentacji w wyniku autoagresji układu odpornościowego.

Bielactwo – jak leczyć?
Leczenie bielactwa to kolejna zagadka medycyny. Trudno wskazać metodę, która stanowi jakąkolwiek gwarancję 100% skuteczności.

Aktualnie, zdecydowanie najczęściej stosuje się terapię świetlną. Skóra zmieniona chorobowo pokryta jest środkami światło-uczulającymi, a następnie regularnie naświetlana. Niestety, ta forma leczenia ma charakter długofalowy – trwa zwykle kilkanaście miesięcy.

Inną, formą leczenia – nieco bardziej inwazyjną jest autoprzeszczep. To metoda, która – jak sama nazwa wskazuje polega na przeszczepie skóry. Warstwę zdrowego naskórka wszczepia się w miejsce zmienionej chorobowo skóry.

Ponadto, bielactwo leczyć można środkami farmakologicznymi, suplementami diety oraz preparatami w formie maści i żelów.

Bielactwo – przyczyna zaburzeń depresyjnych
Bielactwo to na tyle poważny defekt kosmetyczny, że może stanowić przyczynę zaburzeń o charakterze depresyjnym. Wszak, zmiany doprowadzają do bardzo silnego spadku samooceny oraz poczucia wstydu i braku pewności siebie. Dlatego też, niekiedy o bielactwie mówi się jako o potencjalnej przyczynie zaburzeń psychicznych.

 

 

Post navigation

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *